Pop kultura

   Do najważniejszych wydarzeń pop kultury w ostatnim czasie należą:
1. Doda zrobiła z Behemota wyliniałego kota.
2. Tata Zduńskich z M jak miłość (biologiczny) zmartwychwstał w Klanie.
3. W programie Mam talent wystąpi facecik, który zmieni się w czarną dziurę.
4. Padła propozycja, by za dziesięć lat urzędowym językiem warszawskich celebrytów stało się stepowanie i popiardywanie, jako że starcili oni zaufanie do normalnej ludzkiej mowy, uważając ją za przeżytek.
5. Jedna z gwiazd show businesu stwierdziła, że osiągnęła taki stopień luksusu i dobrobytu, iż musi się wypróżniać trzy razy dziennie. ( Z biedy jeszcze nikt się nie posrał )
6. Lady Gaga zostanie ogłoszona urzędowym bogiem w kilku krajach świata. Między innymi w Tiwilandii.

Rycerskość

   Co to jest rycerskość? Jeden uczeń w szkole podstawowej odpowiedział kiedyś, że rycerskość to jest coś takiego, żeby babciom torebków nie wyrywać.
   Teraz poważnie. W siedemnastym wieku podczas jednej z wojen angielsko – francuskich, w czasie bitwy żołnierze załadowali muszkiety i czekali na rozkaz. Oficerowie wyszli przed szereg i zapraszali przeciwników do oddania pierwszej salwy słowami: – Panowie Francuzi, strzelajcie pierwsi. – Nie, nie, panowie Anglicy, to wy oddajcie pierwszą salwę.
   Mówię: ludzie zawsze się będą tłuc, ale niech staną oko w oko, zrzucą hełm na piach, tak że poleci kurz i do dzieła. A jak jest? Samolot wojskowy podlatuje 300 km od celu i wypuszcza rakietę. Pilot nie jest bynajmniej rycerzem, co najwyżej skrytobójcą. Są inne metody walki. Zaprowadzić do lasu bezbronnego i strzelić mu w głowę, kiedy ma związane z tyłu ręce.    Czy w związku z tym współczesne armie można nazwać armiami, czy mafijną bandą zbrodniarzy? Czyż nie w podobny sposób działa dzisiaj prawo? I to w cywilizowanych państwach. Kiedyś było tak. Była hierarchia: sędzia, książę, król, Bóg. Niesprawiedliwość jeśli się wydarzyła, wołała o pomstę do nieba, czyli można było szukać winy lub sprawiedliwości na każdym z podanych wyżej stopniu drabiny. Szukając na końcu sprawiedliwości u Pana Boga. Dzisiaj za każdą decyzją stoi bezosobowe państwo, relatywistyczny potwór bezgłowy. Można więc zawsze powiedzieć: tego wymagało dobro państwa

W pale się nie mieści

   Nie mieści się w mojej biednej głowie ta cała katastrofa, a raczej to, co dzieje się teraz. My nie mamy dostępu do czarnych skrzynek? Rosjanie najpierw przeczytają, oczyszczą i dopiero my? Normalne jaja. Wyobraźmy sobie, że gdzieś spada AIR Force One z prezydentem USA i Amerykanie tak sobie patrzą, jak im ktoś szacuje szczątki i odsłuchuje czarne skrzynki. Kto nami rządzi? Ludzie!!!
   Inna sprawa. Na obdchody do Katynia najpierw leci premier, a za kilka dni prezydent Polski. Trzeba to komentować? Chłop swoje, baba swoje. Boże daj nam jakiegoś mądrego króla, chociaż na roczek. A panienki do szydełek i garów.

Pojednanie

   W żadne pojednanie po śmierci Prezydenta Kaczyńskiego nie wierzę. Warszawscy telewizyjni lanserzy wylali już publicznie swoje łezki, teraz dopiero nastąpi jatka. Wilki nie bratają się z barankami. Nigdy. Przed nami wybory prezydenckie i wulgarna pyskówka odrodzi się na nowo. To więcej jak pewne. Od mdłego tonu telewizyjnej żałoby robi się niedobrze. Jeszcze miesiąc temu Radek Sikorski publicznie wyzywał Kaczyńskiego: prezydent może być niskiego wzrostu, ale nie może być małym człowiekiem… Dzisiaj wszyscy antagoniści biorą górne C w swoim żałobnym pieniu.
   Nie wierzę lokajom.

Czwartek, piątek, sobota, niedziela

Dzień dogasa, noc unosi się z ziemi
Wilgotna i ma zapach ciała.
Więc z tobą grudo
Zmiesza się moja tkanka.
A trenem będzie
Jeżyny i ostu dumna postawa.

Dla snu i wieczności ten sam skrót
Czasu. Jak bieg przez ciemny zagajnik
Z zamkniętymi oczami.
Podróż pozbawiona nawigacji ciała.

Nie można być wolny
I żyć z myślą, że śmierć jest klęską.

Taką dał wolność Ten,
Dla którego śmierć
Stała się zwycięstwem.